Dzisiaj o wygodnym, mini mieszkaniu, które sprostało wielu wyzwaniom. Jakim? Zadziwiająco różnorodnym:) Chcę Wam pokazać aranżację na zaledwie 33m2, która zachwycila mnie swoją funkcjonalnością. To mieszkanie składające się tylko z jednego pokoju, aneksu kuchennego, wąskiego korytarza i łazienki.. I gdzie ja tu widzę rozmach i fantazję? Przede wszystkim w znalezieniu miejsca i przestrzeni na takie elementy urządzenia i dekoracji, które pozwalają bez przemieszczania się z jednego pomieszczenia do drugiego (bo ich tu po prostu nie ma!) czuć się, jak w dużym mieszkaniu. Nie te wymiary, ale funkcje owszem. Wystarczy zrobić obrót na jednej nodze i jest się w innej strefie otwartego pomieszczenia i zarazem – w innej strefie dekoracyjnej. I nic tu nie przytłacza i nie ogranicza, spójrzcie sami! Widok na lewą stronę salonu i aneks kuchenny w przejściu.

