Przejście do salonu zostało zwieńczone antycznymi kolumnami. Można ich nie lubić, ale tutaj znalazły się na właściwym miejscu. Są delikatnie ozdobione dekorem i dobrze nawiązują do sztukaterii na suficie. Dzielnie więc i stylowo strzegą przesmyku ze strategicznym aneksem kuchennym. O stylowych inklinacjach mówi też łukowe i kolorowe przejście z korytarza do aneksu, z widokowym … kominkiem. Choć osobiście nie przepadam za takimi kolorami i rozwiązaniami, to jestem pełna uznania w konsekwencji wprowadzenia wymarzonych rozwiązań na tak małej przestrzeni i bez zasadniczego uszczerbku na wizerunku mieszkania. Tutaj zdecydowany ukłon!


