I jak tu się nie zdziwić, że i kominek znalazł swoja pozycję w tym domu. Wprawdzie ze świecami, ale to wystarczy, by poczuć się radośnie, tym bardziej, że jest on widoczny z wygodnej kanapy w salonie. A więc obrót … i widok na prawą stronę salonu z łóżkiem i wspomnianą kanapą.
W salonie jest nie tylko sypialnia, ale również „pokój gościnny” z rozkładaną kanapą na kółkach. Dzięki dekoracyjnej, czarnej ścianie zostaje złamany stereotyp alkowy i w salonie można się poczuć, jak na salon przystało . Czarne, transparentne zasłony podkreślają to odczucie. Obracając się wokół widzimy różne strefy i różne style, które ze sobą czują się przyjaźnie. Biel mebli i dodatków rozjaśnia i uspokaja całe wnętrze. Jeszcze rzut okiem na zgrabny aneks kuchenny, gdzie przy naturalnych odcieniach szafek kuchennych stanęła też wysoka konsolka – lada z czarnym blatem i wysokimi stołkami barowymi. Mamy więc komplet i pełnię szczęścia.



