Aż się robi przyjemniej w ten wietrzny, w zasadzie już wiosenny, choć nadal chłodny dzień! Uwielbiam kiedy dostaje od czytelników ich własne realizacje – w projektach widać pracę, włożoną energię, ale przede wszystkim ogrom serca. Taka jest też poniższa inspiracja, czyli pokój malutkiej Neli w wersji before & after, którą postanowiła podzielić się z nami jej mama Karolina 🙂 Jak sama mówi, wnętrze jest niewielkie, bo ma niespełna 3,70 m x 2,30 m, więc stanowiło nie lada wyzwanie. Zobaczmy, jak nasza dzisiejsza bohaterka poradziła sobie z nim i co takiego wywołuje zachwyt u córeczki 🙂
Tak prezentuje się królestwo małej Neli po metamorfozie: