Oto pokój przed remontem:
Przemiana niesamowita, prawda? W pokoju zastosowano wiele detali, które wpływają na cały charakter wnętrza. Szczególnie spodobał mi się biały płotek osłaniający kaloryfer – niezwykle wdzięczne rozwiązane. Uwaga, to nie żadna imitacja, a naprawdę płotek ogrodowy 🙂 Delikatne pastelowe kolory idealnie nadają się do wykreowania subtelnego świata małego dziecka. Biały baldachim nad łóżeczkiem dodaje uroku i nasuwa baśniowe skojarzenia. A co powiecie na tapetę w grochy?
Wszystkie dodatki, począwszy od tapety, przed elementy wykończeniowe, po ręcznie szyte zabawki, nasza bohaterka gromadziła całymi miesiącami. Jak dla mnie, naprawdę opłaciło się!