Macie ochotę dziś na coś… małego, ale przytulnego? 😉 Zachęcam Was do odwiedzenia uroczej kawalerki, w której na ograniczonym znacznie metrażu zdaje się wszystko mieścić 🙂 Włącznie z sypialnią, którą wygospodarowano na antresoli, zyskując tym samym kameralny kącik do snu i zachowując tę samą przestrzeń pokoju dziennego. Po jednej stronie wnętrza znajduje się zabudowa kuchenna, bardzo schludna i niemal całkowicie biała. Na ścianie zorganizowano dość szafek do przechowywania, a także niezbędne sprzęty kuchenne. W aranżacji kuchni postawiono na sporo dodatków, które subtelnie, ale z wyrazem uzupełniają wystrój wnętrza. Nabiera ono niepowtarzalnych cech i nie można odmówić mu wdzięku 🙂 Cały pokój dzienny łączy jednolita podłoga, a więc kuchnia harmonijnie przechodzi w jadalnię, a dalej w salon. Strefę spożywania posiłków tworzy wysoko zawieszony blat podparty nóżką, a przy nim stoją cztery barowe krzesełka. W ten sposób uzyskano miejsce na małą jadalnię, zachowując lekkość aranżacji 🙂


