Ta kuchnia urzekła mnie od pierwszej chwili, gdy ją zobaczyłam. Jak dla mnie, to połączenie wszystkiego, co najlepsze: białe, gładkie szafki z czarnymi uchwytami wyglądają nowocześnie, ale dodatki takie jak wiklinowy kosz, dekoracyjny wieniec czy miedziane garnki i stare (albo stylizowane na takie) tace na ścianie dodają tej kuchni rustykalnego akcentu. Wydaje się, że taka kuchnia musiała wymagać dużych nakładów pracy i finansów. Celowo zostawiam jednak pokazanie Wam, jak wyglądała wcześniej, żeby tym lepiej było widać, o ile pomysł ważniejszy jest niż ogromna inwestycja.


