Podobno my, kobiety, w niczym nie wyglądamy tak pięknie jak w męskiej koszuli 😉 Projektanci i styliści najwyraźniej zgadzają się z tym popularnym stwierdzeniem i już od kilku sezonów lansują boyfriend look – czyli ubrania i dodatki, wyglądające tak, jakbyśmy pożyczyły je z szafy męża czy chłopaka. Trzeba przyznać, że takie luźniejsze ubrania to fajna alternatywa na dzień, kiedy mamy dosyć obcisłych sukienek, obcasów i rurek. Męskie akcenty w kobiecej garderobie dodają każdej stylizacji nonszalanckiego uroku i – w przewrotny sposób – tym bardziej podkreślają kobiecość 🙂 Dlatego dzisiaj chciałabym Wam pokazać cztery rzeczy, moim zdaniem niezbędne do wykreowania zestawu utrzymanego w tym stylu. Można je zestawić razem, albo nosić oddzielnie, łącząc z bardziej kobiecymi dodatkami 🙂 Jeżeli jesteście ciekawe, zapraszam do lektury!
1. LUŹNE JEANSY
Jako pierwsze oczywiście boyfriend jeans 🙂 Spodnie, które wyglądają na nieco przyduże, najlepiej także fabrycznie podniszczone – sprane, ozdobione przetarciami albo przeszyciami. Najlepiej wyglądają z szerokim paskiem i podwiniętą nogawką, odsłaniającą kostkę 🙂
źródło: weheartit.com
Na szczęście mamy dość duży wybór – „boyfriendy” występują i w wersji slim fit, tak że przypominają klasyczne rurki, i w wersji z bardzo szerokimi nogawkami. Jest też propozycja na cieplejsze dni, czyli szorty stylizowane na męskie o luźnym kroju i nieco wydłużonych nogawkach.
1. jeansy ze skórzanymi detalami – River Island 2. szerokie jeansy z przetarciami – Asos 3. jeansy w stylu vintage – Asos 4. niebieskie szorty stylizowane na męskie – New Look.
2. SZEROKA MARYNARKA
Kolejnym pożyczonym elementem, który na stałe zadomowił się w naszych szafach jest marynarka typu oversize. Najczęściej wykonana z luźnego, dzianinowego materiału, o wyraźnie poszerzonych ramionach, zakrywająca biodra. Nosimy ją niedbale rozpiętą z obowiązkowo podwiniętymi rękawami, pokazującymi podszewkę w kontrastowym kolorze 🙂
źródło: wehearit.com
Kolory typowo męskie: królują szary, czarny i granatowy, chociaż zdarzają się też pastelowe barwy – spójrzcie na miętowy blezer od Dorothy Perkins 😉 Chociaż taka marynarka świetnie wygląda w stylu total look, moim zdaniem znakomicie pasuje również do bardziej kobiecych stylizacji, np. zestawiona z obcisłą małą czarną i szpilkami, albo z krótkimi szortami i koturnami 🙂
1. granatowy blezer – Topshop 2. szary żakiet – Pull&Bear 3. czarna marynarka oversize z dżetami i kontrastową podszewką – Asos 4. szara marynarka ozdobiona suwakami – Reserved 5. miętowy blezer – Dorothy Perkins.
KOSZULA OVERSIZE
A to mój ulubiony element tego looku – luźna, oversize’owa koszula 🙂 Ważne, by wyglądała jak najmniej formalnie: może być niedbale wpuszczona w spodnie albo narzucona na obcisły tank top. Ponownie podwinięte rękawy są jak najbardziej hot 😉
źródło: pinterest.com
Z typowym, męskim stylem najbardziej kojarzą mi się flanelowe koszule w kratę – mnóstwo ich jest w najnowszej kolekcji H&M 🙂 A jeśli wolicie gładkie materiały, zajrzyjcie koniecznie do Pull&Bear, gdzie mają duży wybór wiosennych kurtek o typowo koszulowym kroju 🙂
1. koszula khaki z etnicznymi wstawkami – Pull&Bear 2. kraciasta koszula z efektem „dip dye” – H&M 3. niebieska z brązowym wykończeniem – Pull&Bear 4. luźna biała koszula – H&M 5. koszula w kratkę z krótkim rękawem – H&M.
MĘSKIE DODATKI!
I wreszcie dodatki – w końcu to one nadają charakter całej stylizacji 🙂
źródło: pinterest.com
Wybór jest ogromny: zawadiackie kapelusze, szerokie skórzane paski z metalową klamrą, okulary awiatorki… Jest też coś dla dziewczyn, które nie lubią obcasów (istnieją takie 😉 ?) czyli buty typu brogues na płaskiej podeszwie, albo takie jak z najnowszej kolekcji Reserved, które na pierwszy rzut oka naprawdę wyglądają na męskie 🙂 I mój absolutny hit: zegarki z ogromną tarczą, na szerokiej bransolecie – moim zdaniem wyglądają fantastycznie w towarzystwie podwiniętych rękawów i mogą w zupełności zastąpić biżuterię 🙂
1. kapelusz fedora – Topshop 2. buty stylizowane na męskie – Reserved 3. złoty zegarek z karmelowym paskiem – Asos 4. zegarek na złotej bransolecie – Asos 5. skórzany pasek – House 6. złote jazzówki – Asos 7. brązowe jazzówki – Aldo 8. okulary awiatorki – House.
A co Wy myślicie o tym stylu? „Pożyczacie” coś czasem od partnerów, czy to nie Wasze klimaty? 🙂








