Dzisiaj coś dla pomysłowych! Prosta sztuczka, która do zwykłego przedpokoju wnosi sporo przytulności, świeżości i oryginalnego charakteru. Niepozbawiona jest też skojarzeń z tradycyjnym domowym ciepłem, a więc widzę same plusy 🙂 Przy realizacji trzeba się troszkę napracować, ale z odpowiednim nastawieniem to może być sama przyjemność 😉 A w czym objawia się genialne rozwiązanie? W zasadzie jedynie w zastosowaniu boazerii ściennej, która dodała uroku i wypełniła wnętrze tradycyjnym klimatem. Zobaczcie porównanie, jak wyglądał przedpokój w poprzedniej wersji, a jaki efekt osiągnięto po pracach remontowych, w których dzielnie uczestniczyli panowie – domownicy.