Kto marzy o tym, żeby zamieszkać w Bieszczadach? Albo chociaż tam odpocząć? 🙂 Teraz macie niesamowitą okazję, bo czeka na Was bardzo klimatyczna willa na wynajem z drewnianym tarasem! Zapewnia bardzo komfortowe warunki do wspaniałego wypoczynku, więc można ją wynająć zarówno na weekend, jak i na dłuższy pobyt. Sami przekonacie się, że to wymarzone miejsce na urlop 🙂 W willi znajduje się piękna drewniana kuchnia, wygodna jadalnia i salon z kominkiem, 4 sypialnie i 2 łazienki. Pokoje są klimatyzowane i urządzone w wysokim standardzie, jest też tu darmowy internet – słowem, wszystko, czego potrzeba, żeby spędzić relaksujące chwile z rodziną (albo owocny czas w gronie biznesowym – środowisko tutaj na pewno sprzyja kreatywności). Wystarczy spojrzeć na zdjęcia, żeby zakochać się w tym miejscu :)Czy ja już Wam mówiłam, że kocham moją pracę?
Taras bez girlandy świetlnej i przytulnej aranżacji sofy nie wyglądałby tak samo, a to dopiero początek. Zajrzyjcie we wszystkie pokoje i łazienki, a potem zdradźcie, czy wybieracie się może niedługo w Bieszczady, żeby na własne oczy zobaczyć takie piękne widoki i takie przytulne wnętrza 🙂 Tam jest cisza, spokój i pawdziwe slow life. Polecam Wam to miejsce w 100%. Co więcej właściciele przywitają Was pewnie z nalewką i kozim serem – także przygotujcie się:)
To jest to miejsce – Villa Gruszowa. Dzięki dobrej lokalizacji willa może być też bazą wypadową do wielu pięknych miejsc w malowniczych Bieszczadach!


Kwiaty zawsze podkreślają romantyczny charakter aranżacji. A co powiecie, jeśli umieszczone są na tarasie? Już chyba piękniej być nie może 🙂 I to drewno, cisza i powietrze!

W huśtawce można się rozmarzyć, zwłaszcza kiedy dookoła są takie widoki 🙂

Przedpokój w wilii zachęca klimatycznymi dodatkami i oczywiście dużą dawką drewna 🙂 Wyrazistego charakteru dodają mu czarne akcenty, np. na siedzisku czy w postaci ramy prostokątnego lustra. Po lewej stronie znajduje się jedna łazienka. Dzięki przezroczystej kabinie prysznicowej i minimalistycznej formie wyposażenia wygląda lekko i świeżo.



W salonie i jadalni można by nie tylko spędzić dłuższy weekend, ale nawet… zamieszkać 🙂 Przede wszystkim na zachęcające wrażenie wpływa ciepła i przyjemna kolorystyka. Barwy natury świetnie współgrają z klimatem tego miejsca. Przestrzeń do odpoczynku znajduje się zarówno w salonie (spójrzcie na narożną sofę z mięciutkimi poduszkami i dzierganym pledem!), jak i jadalni na wygodnych krzesłach. Drewniany stół i szare obicia krzeseł sprawiają, że wnętrze nabiera bardzo eleganckiego charakteru, jak sądzicie?


Na przytulny klimat pokoju dziennego wpływa też dobrane oświetlenie. Proste, ale dość oryginalne lampy ozdabiają przestrzeń wypoczynkową i dają ciepłe światło, które zwraca uwagę na piękne drewniane panele na ścianach. Kiedy stylizowałam to oczywiście nie mogło zabraknąć dekoracyjnych poduszek w klasycznym kształcie czy też charakterystycznych supełków 🙂 Dodałam małą galerię ścienną , kwiaty w ozdobnych drewnianych skrzynkach i ciepłe, przytulne tkaniny.




Jeśli chcecie stworzyć klimat wnętrza, pamiętajcie też o wymiennych dodatkach. Kwiaty w wazonie, świeżo upieczona tarta albo ciasteczka w eleganckim pojemniku nie będą stały przecież cały czas, ale przez te kilka dni rozniosą po jadalni lub salonie wspaniałą, domową atmosferę. A później można je zastąpić świeżym bukietem i świeżym wypiekiem 🙂

Pierwsze, co można dostrzec w kuchni, to jej niezwykle ciepły charakter – o taki właśnie chodziło! Zapewniają go oczywiście wszystkie drewniane elementy, od szafek stojących przez ściany po schody. Naturalne drewno połączone z czarnymi detalami tworzy niepowtarzalny klimat, idealnie współgrający z pięknym widokiem za oknem. Matowe blaty dodają elegancji i są subtelnym uzupełnieniem całej aranżacji kuchni. Tu można spędzić całą zimę -najlepiej!!!!

W sypialni na piętrze wiele elementów wpływa na jej klimat. Wystarczy spojrzeć na drewniane ściany i szafki nocne, ciepłe poduszki i pledy, nastrojową girlandę świetlną i inne dodatki, które tworzą romantyczny charakter pokoju.



Sypialnia jest na tyle duża, że oprócz łóżka zmieściła się tu także sofa. Wszystkie meble i dodatki są utrzymane w kolorach ziemi, więc komponują się z klimatem całej willi. Drewniany sufit i drewniana podłoga są rozjaśnione przez białe ściany oraz naturalne światło, które wpada z obu okien. Ta sypialnia ma też swoją garderobę!


Mała sypialnia, która posiada wyjście na drewniany taras, wygląda podwójnie przytulnie 🙂 Zmieściło się tutaj szerokie łóżko z subtelnym pikowanym wezgłowiem oraz dwie półki nocne, na których można odłożyć książkę, okulary czy szklankę wody. Jasne drewno łączy się z bielą i szarością, dzięki czemu aranżacja sypialni wygląda świeżo i subtelnie. Tak można żyć:)


Dodatki, które podkreślają ciepły klimat sypialni, to szara dziergana pufa, kosze do przechowywania oraz elementy, które składają się na aranżację łóżka. Kompozycja poduszek i drobnych dekoracji sprawia, że wnętrze wygląda romantycznie, ale też szykownie.

Tutaj również znajduje się łóżko z pikowanym wezgłowiem, które wygląda bardzo stylowo. Tworzy idealne połączenie z drewnem, bo wnętrze jest przytulne, ale jednocześnie eleganckie. Tu też na charakter sypialni w głównej mierze wpływają dodatki, np. ozdobne poduszki czy koc na łóżku, pleciony kosz do przechowywania i oryginalny stołek, świeże i doniczkowe kwiaty.


Po obu stronach łóżka przymocowane są białe kinkiety, które dają punktowe oświetlenie w sam raz do nocnego czytania po nartach w pobliskim Arłamowie 🙂

Z kolei czwarta sypialnia ulokowana jest na samej górze. Drewniane skosy i łóżko w połączeniu z delikatnymi tekstyliami tworzą niezwykły charakter. Taka aranżacja na pewno przypadnie do gustu osobom, które kochają romantyczne klimaty. Przytulność wnętrza potęguje miękka wykładzina.


Łazienka zachęca do… małego relaksu 🙂 To wpływ niesamowitego drewna, które wszędzie potrafi wprowadzić przytulny i odprężający klimat. Białe elementy wyposażenia ładnie rozjaśniają przestrzeń. Zauważcie też, że aranżacja jest raczej minimalistyczna – dopasowane dodatki i inspiracja drewnem wystarczy, aby wnętrze wyglądało dość dekoracyjnie i stylowo.
To idealna Villa na zimowe wypady w góry, ale nie tylko. Ja tu byłam w maju i jest cudownie! Prawdziwe slow life, z dala od szybkiego tempa i hałasu. I jak Wam się podoba?:) Jeśli chcielibyście też znaleźć się w tak magicznym miejscu, to mam dla Was coś specjalnego – tylko dla czytelników Lovingit Villa Gruszowa przygotowała 10% rabatu 🙂
Zdjęcia: Małgorzata Opala