Spodobał mi się pomysł odgrodzenia kuchni od reszty mieszkania. W ten sposób wygospodarowano miejsce na kąt sypialniany, a kuchnia jako miejsce robocze pozostaje w ukryciu. Zresztą w każdej chwili można obie części pomieszczenia połączyć w całość, w tym celu wystarczy jedynie odsunąć kotarę 😉 I znów proste i pomysłowe rozwiązanie, a co także nie jest bez znaczenia – to mało kosztowne. Co więcej, wzorzyste kotary można wymieniać, gdy przyjdzie ochota na nowy wzór czy kolor.