I jak podoba Wam się taki punkt widzenia na aranżację pokoju dziecięcego? Ja jestem kompletnie urzeczona, nie wiem, co bardziej mi się podoba – delikatne, ale odgrywające jedną z głównych ról pastele; oryginalne dodatki i takie elementy, jak wspomniane lampki; samo umeblowanie wraz z kolorystyką, kształtem, charakterem… Czy może drobne dekoracje na ścianach albo ten ład, który panuje w każdym kącie. Podczas zabawy pokój na pewno nie wygląda już tak schludnie 😉 Ale to jedna z ciekawszych inspiracji wnętrzarskich, jakie widziałam! Loving it 🙂
Źródło zdjęć: tutaj


