Spójrzmy teraz na drugą stronę wąskiego pomieszczenia – i jak? Mieszkanie przed remontem wygląda mi na jakąś studencką kwaterę albo powiedzmy, zwyczajny nieco pusty dom, w którym nie przywiązywano żadnej wagi do roli dekoracji czy chociażby samego wykończenia wnętrza. Każde pomieszczenie mieściło niezbędne przedmioty – stół, krzesła, kanapę – i tylko to! Po zadziwiające metamorfozie aranżację uzupełniono czerwonymi cegłami, stylowymi meblami, intrygującym parkietem oraz ciekawym oświetleniem i mamy mieszkanie nie do poznania 🙂