Przechodzimy do drugiej części pokoju 🙂 W rogu znajduje się łóżko, niezbyt szerokie, ale zawsze wygodniejsze to niż rozkładana kanapa! Pojedyncze dekoracje, obrazy, nawet wieszak na ścianie – wszystko ma bardzo prostą formę. Dzięki takim niewyszukanym kształtom wnętrze nie jest zbyt przytłoczone czy zagracone. Na małym metrażu to szczególnie ważne, by stworzyć wrażenie przestrzeni i wygody. Podobnie rzecz wygląda z miejscem do pracy. Tym sposobem w jednym pokoju zmieszczono przynajmniej trzy funkcje: wypoczynkową, sypialnianą i biurową (i to w całkiem przyjemnej odsłonie 🙂
Dużym plusem kawalerki jest dodatkowy schowek, który można śmiało wykorzystać jako garderobę – na pewno też bym tak zrobiła 🙂



