Lovingit: Jaką radę mogłabyś przekazać innym czytelnikom, którzy zamierzają remont lub urządzanie swojego mieszkania?
Marta: Moja rada – z ostrożnością podchodzić do mody, a rzeczy, których nie zmienia się co chwilę, czyli glazury, podłogi itp. wybierać na tyle neutralne, żeby po wejściu za 5 lat np. do łazienki nie stwierdzić, że kolor kłuje w oczy a wzory na kaflach modne kilka lat temu, dziś przyprawiają o zawrót głowy. Czyli neutralna, zawsze „modna” baza i zabawa kolorami i formą w dodatkach. Uwielbiam eklektyzm. Łączenie starego z nowym zawsze daje fajny efekt. Jeśli więc macie stary kredens po babci, nie wyrzucajcie go, żeby zrobić miejsce dla „dizajnerskiego”.
Kącik z pralką i domową chemią ukrył się za szarymi drzwiami z Ikei. Rewelacyjny sposób na zachowanie porządku we wnętrzu! 🙂
Źródło zdjęć: tutaj


