Rozświetlony przedpokój, jak dla mnie, wygląda filmowo 😉 Taką jego formę przynajmniej kojarzę z rozmaitych produkcji, jakich swojego czasu trochę się naoglądałam. Podłoga z desek, nieco wąskie, ale za to dość wysokie pomieszczenie zakończone schodami i wzbogacone rodzinną galerią na ścianie – w całości prezentuje się wdzięcznie i schludnie, prawda?