Biel i czerń to klasyczne skrajne kolory, które już same w sobie tworzą w łazience silnie oddziałujące pod względem wizualnym zestawienie. Ale to jeszcze nie wszystko! Zdecydowano się do nich dodać kolejne odważne połączenie – granatu i czerwieni, a zatem razem mamy aż cztery mocne, nasycone barwy, z których żadna nie myśli ustępować drugiej pierwszeństwa 😉 Tym samym łazienka staje się pełną mocy i niezwykle oryginalną przestrzenią. Okazuje się, że jednak na tym również jeszcze nie koniec… Przysłowiową kropką nad i są typowo salonowe dekoracje, takie jak malowany portret w starej ramie, przypominająca kły czy rogi stojąca na toalecie ozdoba czy też finezyjny i bogato ornamentowany kinkiet ścienny. I jak podoba Wam się taka łazienka before & after? 🙂

