Z dużą uwagą dobrano nawet uchwyty do szafek – komponują się z pozostałymi elementami i podkreślają styl aranżacji.
To, co zawsze podoba mi się w tego typu wnętrzach, to bardzo duża ilość światła naturalnego – okna niemal na każdej ścianie są niezastąpione! Osadzone kilkanaście centymetrów nad blatem mają wąskie parapety, które organizują więcej przestrzeni do przechowywania drobnych akcesoriów codziennego użytku. A zauważyliście, że w tej tradycyjnej aranżacji znalazł się także pewien modny przejaw, który osobiście bardzo lubię? Tak, tak, mowa o typografii 🙂 Czarna tabliczka na ścianie czy ta za zlewem w niezwykle subtelny sposób urozmaica aranżację.