Miękka, przytula sofa w salonie zachęca do odpoczynku 🙂 Tutaj znów widzimy kontrastowe połączenia, ale są one świetnie zharmonizowane. Dominująca biel i światło łagodzą surowy wyraz metalowych przedmiotów. To właśnie ta jasność tak bardzo ujmuje mnie w aranżacji tego mieszkania 🙂 A Was?
Uwaga, uwaga, teraz czas na oryginalną sypialnię, która na pewno przyciągnie Waszą uwagę 🙂 Tutaj za zaskakujący efekt odpowiada przede wszystkim zestawienie wzorów i kolorów. Przyznam się Wam, że od pięknego pledu w królewskim, nasyconym fiolecie nie mogę oderwać wzroku 🙂 Do tego znajdujemy tu elementy turkusu, różu, błękitu – jeśli chodzi o jedną paletę barw, no i brązy, beże, zgaszone zielenie – w drugiej palecie. Sypialnia wyposażona jest dość skromnie, ale bogactwo drobnych dodatków sprawia, że wydaje się być inaczej.
Spójrzcie, jak sprytnie przeznaczono jedną ze ściennych półek jako blat biurka – pod sprzęt muzyczny. To dobry pomysł na maksymalne wykorzystanie przestrzeni we wnętrzu.
Źródło zdjęć: tutaj



