Zobaczcie tylko, jak prezentowało się wnętrze before. Salon zapewniał dość spore możliwości, jednak zawsze powtarzam, że trzeba się znać na rzeczy oraz mieć sporą wyobraźnię, żeby funkcjonalnie i zarazem pięknie urządzić przestrzeń 🙂 Uważam więc, że właściciele domu spisali się tutaj świetnie, bo dość przestronny pokój dzienny odświeżyli i ożywili, kierując w zasadzie całą uwagę na najbardziej przytulną część – czyli właśnie leżankę w oknie.

