Z kuchni wychodzi się na niewielki taras, na którym na pewno w przemiłej atmosferze upływają piękne słoneczne popołudnia – a co, w jesiennej aurze też można, a nawet i trzeba wypoczywać! 🙂 To, co podoba mi się tutaj najbardziej, to ta moc wzorów i kolorów w żywych, cudownie intensywnych odcieniach – takich letnich… 🙂