Przejdźmy teraz do przedpokoju, gdzie również sporo się dzieje! Powiedziałabym nawet, że panuje tu istne szaleństwo aranżacyjne, a to nie tylko ze względu na dominujący ciemny kolor, który już sam z siebie wprowadza do wnętrza oryginalność, ale także na… eklektyczne zestawienie różnorodnych wzorów. I to takich w dużym formacie – spójrzcie tylko na pasiasty sufit i ścianę z lustrem o kwiatowym motywie. Jak podoba Wam się taki odważny pomysł? 🙂

