Jedną ze ścian całkowicie wyburzono i wydzielono w pomieszczeniu wyraźny aneks kuchenny. Co ciekawe, wśród szafek i szuflad znajdują się także białe drzwi od… łazienki mieszczącej się za kuchnią! To niezwykle oryginalny zabieg, który pozwala połączyć kilka funkcji w jednym. Przyznam, że po raz pierwszy spotykam się z takim rozwiązaniem, ciekawym i dość nieszablonowym. A Wam jak się podoba sam pomysł i jego realizacja?

