Ach, te szklane butelki w roli wazonów! Już pisałam, że bardzo lubię przezroczyste barwione szkło, a już szczególnie w turkusowym lub błękitnym wydaniu 🙂 Za jadalnią też kryje się oryginalny kącik – domowy barek. Tym bardziej intryguje, bo wygląda, jakby był wystawiony na drewnianej desce do prasowania… Ciekawy i efektowny sposób eksponowania trunków, nie sądzicie?
Podobnie ciekawe wrażenie sprawia drewniana ławka pod jednym z okien. Przenosi wręcz w parkową alejkę, tym bardziej, że znajduje się tu sporo kwiatów doniczkowych, a widok na zieleń lasu jest bardzo kojący. Świetne miejsce, żeby przysiąść i się odprężyć, prawda?



