Jak zamienić swoją sypialnię w prawdziwą oazę spokoju, wyciszenia i relaksu w kilku prostych krokach
Gdzie ta wiosna?:) Czasem, aż aż nie chce się nosa wystawiać spod kołdry... Też tak macie? :) Czy tylko ja jedyna jestem taką marudą? Moja córeczka chora, jej babcia też, a ja zmagam się z lekkim bólem gardła. Przyznam Wam się szczerze, że nawet jeśli ja i moja rodzinka jest w pełni zdrowa to i tak nie potrafię wstać z łóżka w jednej sekundzie, zawsze potrzebuję dłuższej chwili (i kilku drzemek w budziku ;)), żeby się zupełnie rozbudzić. A wylegiwanie się w cieplutkiej pościeli tym bardziej kusi, jeśli sypialnia jest prawdziwą oazą spokoju, koi zmysły i cieszy oko równocześnie. Dzisiejszy wpis dedykuję więc podobnym śpiochom jak ja ;) i wszystkim tym, którzy szukają inspiracji na zaaranżowanie przytulnej sypialni. Znajdziecie tu sprawdzone porady i wskazówki, które pomogą Wam wykreować swój własny magiczny - nocny świat.
Ok, zacznijmy od najważniejszego sypialnianego elementu, czyli... łóżka. To w końcu główny filar pokoju nocnego :) Przyjemnie zaaranżowane miejsce do spania zapewni komfortowy i spokojny sen - a czy jest coś, o czym marzycie bardziej po długim męczącym dniu niż otulenie się cieplutką kołderką, wyciszającą atmosferą i najlepiej pieszczącym zmysły zapachem? Widzę już te błogie uśmiechy na samą myśl o tej wizji ;) Dobrze zaaranżowana sypialnia ma zresztą nie tylko wyciszać, ale też ładować energią na nowy dzień. Wspomniałam o zapachu, który też i w tej kwestii odgrywa ważną rolę. Osobiście uwielbiam różnego rodzaju świece, olejki do kominka, ba! Nawet, a w zasadzie przede wszystkim, upajam się zapachem pościeli, świeżutkim, romantycznym, bo w takim właśnie otoczeniu śpi mi się najlepiej. Zapachy do sypialni powinny oczywiście być wyciszające i odprężające, a wtedy regeneracja i dobry nastrój po przebudzeniu gwarantowane.
To tak ogólnie, kilka moich spostrzeżeń, które pewnie sami stosujecie u siebie. A tymczasem chciałabym Was zaprosić na spotkanie z Martyną Kupczyk - architektem wnętrz - która w kilku punktach prezentuje najlepsze (bo proste i efektywne :)) porady, jak zamienić swoją sypialnię w prawdziwą oazę.
1. Usuń wszystkie rzeczy, których nie potrzebujesz. Jeśli w sypialni zostaną tylko te kojarzące się z relaksem i wypoczynkiem, łatwiej zregenerujesz siły i zdołasz się wyciszyć.
źródło
2. Pamiętaj o dobrym oświetleniu! Najczęściej do sypialni wybiera się żarówki o ciepłej barwie, które tworzą przytulny klimat we wnętrzu.
3. Zwracaj uwagę na kolory - w mniejszym pomieszczeniu sprawdzą się jasne odcienie, które optycznie je powiększą. Natomiast w dużej sypialni możesz śmiało postawić na barwy ciemniejsze, mocno nasycone czy matowe (stworzą kameralny nastrój). Tutaj mała uwaga: nie stosuj więcej niż 4 kolorów w jednym wnętrzu. A jeśli nie możesz się zdecydować, to może dobrym wyborem będzie klasyczna biel, która kojarzy się z czystością i przestrzenią :)
6. Wybierz jakiś przedmiot albo dekoracyjny drobiazg, który wyraża Ciebie i nadaj w ten sposób wnętrzu niepowtarzalnego charakteru. To może być obraz, fototapeta, ozdobna lampa albo nawet stylowy mebel, jak toaletka z lustrem.
7. Szczególnie w sypialni warto postawić na różnorodne materiały. Raz, że tłumią hałas, a dwa, że dekorują i tworzą przytulny nastrój jednocześnie. Wszelkie poduszki, koce, narzuty czy zasłony są jak najbardziej mile widziane.
8. Aby dotrzeć do wszystkich zmysłów, weź pod uwagę rolę zapachu w sypialni. Zapachy potrafią w jednej chwili poprawić samopoczucie! Pięknie pachnąca pościel może nawet złagodzić napięcie, uspokoić i zrelaksować.
Jeśli nie masz jeszcze konta przejdź do rejestracji.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką prywatności i plików "cookies". Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.