Przedpokój after prezentuje się jednak zupełnie inaczej! Owszem, jest także kolor na ścianie – w ciepłym odcieniu beżu, są drzwi i jest szafa, a raczej komódka. Ale poza tym mamy naprawdę dużo wyjątkowych detali, które idealnie dopełniają piękną przestrzeń! Najbardziej urzekła mnie pastelowa ławeczka 😉 Plecione serca, wiklinowe koszyki i kwiaty czy dobrana typografia cudnie wzbogacają całą aranżację o romantyczne, a nawet sentymentalne nuty. Jest też tutaj bardzo cieplutko i przyjaźnie – jak więc uznać, że tego typu wystrój domu nie prezentuje niczego specjalnego? No jak? Loving it 🙂
Zdjęcia: dzięki uprzejmości Karoliny 🙂