Czas przekonać się, jak wyglądało wnętrze przed metamorfozą. Otóż całe skąpane było w… drewnie! Od szafek, przez ściany po sam sufit kuchnię wypełniał naturalny charakter, ale także w pewnej mierze ciemne drewno wprowadzało tutaj mały mrok… 🙂 Wiecie, że osobiście lubię te najbardziej rozświetlone pomieszczenia, więc w takich po prostu brakuje mi światła! A co Wy sądzicie o poprzedniej zabudowie i ogólnie całym charakterze kuchni before? Myślę, że już na pierwszy rzut oka było widać, że to wnętzre ma potencjał, jednak wymagało trochę pracy, aby go wydobyć 🙂


