Półki narożnikowe wykorzystano jako mały otwarty barek. Całe wnętrze na pozór wydaje się dość zwyczajne. Sporo jest tu jednak oryginalnych elementów. Uwagę przykuwa na przykład ciekawa kompozycja zegar-grafika-lustro, a szczególnie fakt, że są one zawieszone tak blisko siebie.
A co sądzicie o szafkach z połyskiem? Odbijające światło fronty wyglądają może efektownie, ale do mnie nie przemawiają. Już nawet nie chodzi o problem utrzymania ich w czystości, ale takie jakieś są bez wyrazu dla mnie 🙂
A oto bardzo przyjemnie zaaranżowany balkon, na którym można zjeść śniadanie w promieniach słońca… No, może nie do końca o tej porze, chyba że w kurtce 🙂 Wzory na dywanach i poduszce ciekawie korespondują z prostą postacią krzeseł czy stolika. Jest w tym pewna doza romantyzmu. Zwyczajny zamysł wiele zyskuje na tak kwiecistym otoczeniu.



